sty
18

Małysz i długo nic

Ostatnie konkursy w japońskim Sapporo, a wcześniej w Turnieju Czterech Skoczni bezapelacyjnie potwierdziły, że w polskich skokach liczy się Adam Małysz i długo, długo nic…

Podczas nieobecności czołówki skoków oraz najlepszych polskich skoczków w Japonii wydawało się, że znaczącą rolę będą mieli szansę odegrać zawodnicy kadry Polski drugiego planu. Niestety tylko się wydawało. Łukasz Rutkowski, którego można nazwać śmiało „liderem” drużyny która pojechała do Azji skakał dobrze jedynie w kwalifikacjach. Rutkowski dwukrotnie był trzynasty, co raczej jest słabym wynikiem biorąc pod uwagę fakt, że nie skakali najlepsi.

Po raz kolejny okazało się, że wśród polskich skoczków trudno szukać następców Adama Małysza. Trudno również uwierzyć, że na Vancouver odbuduje się Kamil Stoch. Chociaż cuda się zdarzają, tylko czy warto w nie wierzyć?

sty
6

PZPN zrobił co chciał

Miał być Tomasz Wałdoch i Marek Koźmiński, tymczasem asystentem trenera Franciszka Smudy został Jacek Zieliński, a dyrektorem sportowym kadry Jan Furtok. Nic dodać, nic ująć – PZPN wybrał Smudzie sztab.

Od początku wydawało się, że pięknie być nie może. Podpisanie kontraktu ze Smudą miało być sposobem na uciszenie kibiców i chyba okazało się dobrym posunięciem. Tymczasem okazuje się, że w kontrakcie zapisane są punkty o tym, że obie strony nie mogą nawzajem się krytykować. Najwyraźniej obie strony chcą mówić, że białe jest czarne, a czarne jest białe.

Teraz kolejny cyrk mogliśmy obserwować przy zatrudnianiu nowego sztabu szkoleniowego. Smuda chciał postawić na byłego reprezentanta Polski Tomasza Wałdocha. PZPN twierdził, że żądania finansowe są zbyt duże i Wałdocha nie zatrudnił. Grając tym samym wielu osobom na nosie.

PZPN po raz kolejny pokazał, że nie będzie tolerował próby rządzenia. Wałdoch nie pasował do związkowej układanki, dlatego nie mógł zostać asystentem selekcjonera kadry…

gru
29

Podsumowanie 2009 roku

Trzeba przyznać, że rok 2009 był stosunkowo udany dla kibiców sportowych w Polsce. Poniżej przedstawiam mój ranking wydarzeń, które są szczególnie istotne dla polskiego fana.

STYCZEŃ
Tomasz Sikora jako pierwszy Polak w historii został liderem biathlonowego Pucharu Świata.

LUTY
Reprezentacja Polski w piłce ręcznej zdobyła brązowy medal Mistrzostw Świata w Chorwacji.

MARZEC
Justyna Kowalczyk wygrał bieg na 10 km. stylem dowolnym w Falun, dzięki czemu zdobyła Kryształową Kulę.

KWIECIEŃ
Reprezentacja Polski w piłkę nożną pokonała San Marino 10:0.

MAJ
Szachtar Donieck z Mariuszem Lewandowskim w składzie pokonał 2:1 Werder Brema, wygrywając jako ostatni klub w historii Puchar UEFA.

CZERWIEC
Udział Agnieszki Radwańskiej w tenisowym turnieju French Open 2009.

LIPIEC
Paweł Korzeniowski zdobył srebrny medal w stylu motylkowym Mistrzostw Świata w pływaniu.

SIERPIEŃ
Anna Rogowska zdobyła tytuł Mistrza Świata w skoku o tyczce.

WRZESIEŃ
Polska reprezentacja mężczyzn w siatkówce zdobyła Mistrzostwo Europy, pokonując w finale 3:1 Francję.

PAŹDZIERNIK
Tomasz Adamek pokonał w Łodzi w walce bokserskiej przez TKO Andrzeja Gołotę.

LISTOPAD
Franciszek Smuda zadebiutował jako szkoleniowiec reprezentacji Polski w meczach przeciwko Rumunii oraz Kanadzie.

GRUDZIEŃ
Dobre występy reprezentantów Polski w pierwszych konkursach Pucharu Świata w skokach narciarskich.

gru
24

Wesołych Świąt!

Życzeń, które Wam ślę na razie nie wyliczę, wiec podaję pierwsze z kraju, by Wam żyło się jak w raju, by w wigilię u rodzinki wszyscy mieli fajne minki, by przy stole chciał zagościć pakiet zdrowia i miłości i u wszystkich był tak mocny, by pozostał całoroczny.

gru
23

Zjazd się odbył…

…tyle można tak naprawdę napisać o zjeździe sprawozdawczym PZPN, który miał miejsce w niedzielę.

Wszyscy zobaczyli to co od dawna było wiadome. Wśród działaczy jest rozłam, wśród klubów ekstraklasy też. To, że działacze nie zgadzają się ze sobą to chyba nikogo nie dziwi. Najpierw Grzegorz Lato obiecał, niektórym „gruszki na wierzbie” nie wywiązał się to teraz buntują się przeciwko niemu. Zupełnie normalne, nie dostałem tego czego oczekiwałem, więc muszę się jakoś odegrać. Dziwić może jednak niezgodność w obaleniu prezesa zespołów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Część broni sternika PZPN, a część jest przeciwko niemu. Widoczne było to szczególnie podczas głosowania na przewodniczącego zjazdu, kiedy to m.in. Wisła Kraków, Ruch Chorzów, Polonia Warszawa głosowały za Łazarczykiem (człowiek Laty), a Lech Poznań, Śląsk Wrocław głosowały za Jarosławem Ostrowski (przedstawiciel buntowników). W debatach telewizyjnych mówi się, że część klubów głosowała za Grzegorzem Lato, ponieważ boi się konsekwencji. Może to prawda, a może tylko gdybanie.

Jedno jest pewne dopóki nie będzie jedności w klubach, dopóty nie będzie zmian w PZPN.

gru
16

Debata goni debatę

W ostatnim czasie w polskich mediach nastała moda na organizowanie debat o stanie polskiej piłki. Pierwszy był Canal+, który wymyślił „Okrągły stół dla polskiej piłki”. Kilka dni później pomysł powieliła Telewizja Publiczna – 4-4-2 – debata o polskim futbolu.

Najważniejsza debata o polskiej piłce nożnej, która odbyła się 5 grudnia 2009 roku z inicjatywy CANAL+, przyniosła konkretne rezultaty – zapoczątkowała reformę polskiego futbolu – można przeczytać na portalu TAK! dla Polskiej Piłki poświęconemu akcji. Problem w tym, że tych reform nie widać i raczej szybko nie zobaczymy, żeby coś się zmieniło muszą chcieć tego obie strony, a nie tylko jedna. Widać to było w debacie przygotowanej przez TVP Sport.

Rozmowy w TVP pokazywały tak naprawdę poparcie dla działań związku niż uwidocznienie błędów i możliwości zmian. Prowadzący ewidentnie wyrażali swoje poparcie dla władz PZPN będących w studiu. Gdy temperatura dyskusji rosła, dziennikarze telewizji publicznej robili wszystko by ją „zbić”.

Z obu debat wysunięto wiele wniosków. Ja mam tylko jeden – nie słowa lecz czyny!

gru
12

Walka, walka i po walce…

Wczoraj odbyła się walka w formule MMA, Mariusza Pudzianowskiego z Marcinem Najmanem. Jak wielu przypuszczało wygrał ten pierwszy, otwierając sobie furtkę w MMA.

Jednak kilka słów nie o samym pojedynku. Jeszcze na długo przed zawodami polskie media konfrontację „Pudziana” z Najmanem okrzyknęły – walką stulecia. Zapominając o tym, że dopiero co tak mówiło się o bokserskiej walce Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą. Cóż, Polska to taki kraj, w którym walki stulecia odbywają się co kilka dni. Z całym szacunkiem do Marcina Najmana, ciekaw jestem jak wiele osób, słyszało przed tą walką o bokserze. Teraz mówi się, że Mariusz Pudzianowski powalczy z Pawłem Nastulą. Czyżby kolejna walka stulecia?

Mariusz Pudzianowski

foto: pudzianfight.pl

gru
12

Witaj na moim blogu

Kiedyś pod tym adresem znajdowała się strona internetowa poświęcona mojej osobie, dziś jest tu blog. Postanowiłem iść z duchem postępu. Blog jest kolejnym etapem promowania mojej skromnej osoby, jak również możliwością zdobywania kolejnych umiejętności.